Icon arrow-left-dark-green.svgWróć do bloga

16 kwietnia 2026

Rytmika jest w przedszkolu. Po co jeszcze Rytmika Doremika?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań rodziców, zanim zapiszą dziecko na zajęcia. I to bardzo dobre pytanie! Bo skoro rytmika jest w programie przedszkola, po co dokładać kolejne zajęcia muzyczne maluchowi? Krótka odpowiedź: dodatkowa rytmika ma sens, ponieważ uzupełnia zajęcia przedszkolne, dając dziecku częstszy kontakt z muzyką, pracę w małej grupie i indywidualne podejście w kluczowym okresie rozwoju. Więcej dowiesz się z poniższego artykułu.

Rytmika jest w przedszkolu. Po co jeszcze Rytmika Doremika?
Udostępnij ten artykuł:

Okno, które się zamyka

Zanim porównamy zajęcia, warto zrozumieć, w jakim momencie rozwoju jest przedszkolne dziecko.

Do około 18. miesiąca życia mózg dziecka intensywnie buduje połączenia neuronowe związane z percepcją muzyki - chłonie każdy dźwięk, rytm i melodię z otoczenia. To czas niezwykłej chłonności, którego nie da się odtworzyć później. Aż do mniej więcej piątego roku życia trwa szczególnie dynamiczny okres rozwoju muzycznego - Edwin Gordon, jeden z najważniejszych badaczy edukacji muzycznej, nazwał go wrażliwym oknem, w którym kontakt z muzyką ma największy wpływ na kształtowanie zdolności.

Gordon zauważył też coś konkretnego: zajęcia raz w tygodniu pomagają podtrzymywać zdolności muzyczne, a prowadzone w konkretny sposób mogą pomóc je rozwijać. Ale gdy dziecko uczestniczy w nich dwa razy w tygodniu, te zdolności mają znacznie większą szansę na wzrost. To właśnie dlatego rytmika w przedszkolu i dodatkowe zajęcia umuzykalniające po południu to nie dublowanie - to uzupełnianie się, które w tym konkretnym oknie rozwojowym może mieć realny, długofalowy efekt.

Rytmika w przedszkolu vs Doremika — najważniejsze różnice

To nie jest kwestia „lepiej czy gorzej”.

To kwestia warunków, w jakich dziecko uczy się muzyki.

Rytmika w przedszkolu:

  • 15–30 minut zajęć
  • kilkanaście lub więcej dzieci
  • jedna częstotliwość w tygodniu
  • często bez muzyki na żywo
  • trudność w indywidualnym podejściu, bo dzieci jest ok. 20

Rytmika Doremika:

  • ok. 45 minut zajęć
  • kameralne grupy (do 8 dzieci)
  • dla najmłodszych obecność rodziców na zajęciach - wspólne wchodzenie w świat muzyki
  • różnorodna muzyka, również wykonywana na żywo (różne tonalności, style, kultury)
  • możliwość częstszych zajęć
  • realne dopasowanie do dziecka

To nie są dwa takie same doświadczenia.

Ile dzieci jest w grupie?

To pytanie, które wiele mówi.

W przedszkolach zajęcia rytmiki dla dzieci odbywają się zazwyczaj w grupach liczących kilkanaście, a bywa że i ponad dwadzieścioro dzieci. To nie jest zarzut wobec nauczycieli, tak po prostu tak wygląda rzeczywistość. Przy takiej liczbie trudno zauważyć, że jedno dziecko dzisiaj jest wycofane, że drugie po raz pierwszy samo zaśpiewało, a trzecie potrzebuje chwili przerwy.

W Doremice pracujemy w grupach maksymalnie ośmioosobowych. To nie jest detal - to fundament podejścia. W kameralnej grupie każde dziecko jest naprawdę widziane. Nauczyciel może dostosować tempo zajęć, dostrzec postęp, zaproponować inne wyzwanie. To właśnie indywidualne podejście, które w większej grupie fizycznie nie jest możliwe, przekłada się na jakość muzycznego rozwoju.

Czas zajęć — czyli coś, czego nie da się „nadrobić”

To jedna z największych różnic, o której rzadko się mówi.

W przedszkolu rytmika trwa zazwyczaj około 15–30 minut. To wystarcza na krótką aktywność, ale nie na pogłębione doświadczenie muzyczne. W Doremice zajęcia trwają około 45 minut.

Dzięki temu dziecko ma czas:

  • wejść w skupienie
  • powtórzyć schemat
  • oswoić się z dźwiękiem
  • naprawdę coś przetworzyć

To właśnie powtarzalność i czas budują rozwój.

Co oznacza "dobrze wyposażona rytmika"?

W Doremice dzieci mają dostęp do szerokiego zestawu instrumentów, różnorodnych pomocy i tematycznych materiałów. Nie jest to standard, który można zakładać w każdym przedszkolu.

Ale to nie tylko kwestia sprzętu. Każda piosenka, każda melodia użyta na zajęciach jest świadomie dobrana lub skomponowana z konkretnym celem edukacyjnym. Dzieci słyszą muzykę w różnych tonalnościach, nie tylko dur i moll. Mają okazję usłyszeć jazz, muzykę ludową z różnych kultur, muzykę dawną. To nie przypadkowy wybór - to budowanie bogatego muzycznego słownika, który procentuje przez całe życie.

Gordon porównywał to do wychowania dwujęzycznego: dziecko zanurzone w różnorodną muzykę ma elastyczniejszy słuch, łatwiej uczy się śpiewu lub gry na instrumencie i lepiej rozumie strukturę muzyki.

Instrumenty — mniej chaosu, więcej muzyki

W wielu przedszkolach dzieci dostają różne instrumenty jednocześnie.

Efekt? Dużo hałasu, mało uważności.

W Doremice pracujemy inaczej:

  • dzieci korzystają z tych samych instrumentów w danym momencie
  • uczą się sposobu wydobycia dźwięku
  • dzieci są skupione na jednej czynności

To już nie jest przypadkowe granie.To pierwszy krok do świadomego muzykowania.

Co oznacza „dobrze zaplanowana rytmika”?

To nie tylko instrumenty.

To przede wszystkim świadomie dobrana muzyka.

Dzieci słyszą:

  • różne tonalności (nie tylko dur i moll)
  • muzykę z różnych kultur
  • jazz, muzykę ludową, klasyczną

To buduje tzw. słownik muzyczny.

Gordon porównywał to do wychowania dwujęzycznego —

im więcej różnorodnych „języków muzyki” dziecko poznaje, tym łatwiej później:

śpiewa

gra na instrumencie

rozumie muzykę

Przestrzeń, która buduje skupienie

W przedszkolu zajęcia najczęściej odbywają się w tej samej sali, w której dziecko spędza cały dzień.

W Doremice dziecko wchodzi do miejsca, które od początku mówi:

„tu dzieje się coś innego”.

Instrumenty, dźwięki, atmosfera — to wszystko pomaga wejść w skupienie.

Nie oceniamy, nie porównujemy, nie zmuszamy

To brzmi jak slogan, ale w praktyce oznacza konkretne rzeczy.

Na zajęciach nie mówimy "dobrze" ani "źle". Nie poprawiamy dziecka, gdy zaśpiewa inaczej niż pokazujemy. Nie stawiamy jednych za wzór dla innych. Każde dziecko ma swój rytm. Jedno od razu angażuje się w aktywność, inne przez kilka tygodni tylko obserwuje. I to też jest forma uczenia się.

To podejście, zakorzenione w teorii Gordona i metodyce Rudolfa Labana, wynika z prostego faktu neurologicznego: dziecko, które czuje się oceniane lub porównywane, blokuje się. Jego mózg przełącza się w tryb obrony, nie uczenia.

Bezpieczna przestrzeń to nie dodatek - to warunek rozwoju.

Pierwszy kontakt ze szkołą muzyczną

Doremika to program Szkoły Muzyki Artyz. To oznacza, że dziecko uczęszczające na zajęcia ma naturalny kontakt z miejscem, w którym można uczyć się gry na instrumencie, poznaje przestrzeń i ludzi zanim jeszcze pojawi się pytanie o bardziej regularne lekcje.

Dla wielu dzieci Doremika jest pierwszym krokiem, po którym samodzielnie decydują, że chcą grać. Nie dlatego, że rodzice ich do tego namówili, ale dlatego że muzyka stała się ich własną, przyjazną przestrzenią.

Popołudniami, bez rewolucji w planie dnia

Zajęcia odbywają się po południu co sprawia, że można je wpleść w codzienny rytm bez kolizji z przedszkolem. To nie alternatywa dla rytmiki w przedszkolu, ale uzupełnienie, które działa inaczej: w mniejszej grupie, z innym repertuarem, z inną częstotliwością kontaktu z muzyką.

Jeśli dziecko lubi rytmikę w przedszkolu...

...to jest dobry znak. Oznacza, że muzyka już działa. I właśnie dlatego warto dać jej więcej przestrzeni — zanim to wrażliwe okno się zamknie.

Doremika nie zastępuje tego, co dzieje się w przedszkolu, ale jest idealnym dopełnieniem dla muzycznego rozwoju. Daje coś, czego nie zawsze można doświadczyć w przedszkolu: małą grupę, indywidualne podejście, świadomie dobraną muzykę i regularność, która w tym konkretnym czasie życia dziecka naprawdę robi różnicę.

Zerknij też tutaj

Artyz Logo

Nasze placówki

Możesz dołączyć w każdej chwili - zapisz się i zacznij swoją muzyczną podróż już teraz!

Placówki Artyz

Wybierz jedną z dostępnych placówek Artyz

Placówka

Wybierz placówkę
Loading...